| |

Do amsterdamu od granicy polsko-niemieckiej w
Świecku jest 616 km.
Waluta obowiązująca w Amsterdamie
to oczywiście euro.

 

Adresy Coffee Shop'ów
W ofercie około 38 gatunków zioła i 18 odmian haszyszu. W amsterdamie oczywiście coffee shoppów jest bardzo dóżo ja
wymienie tutaj tylko dwa więcej macie zaznaczone na
mapie nr 2

1) GRASSHOPPER

Nieuwezijds Voorburgwal 59
1012 RD Amsterdam
tel. 0031 (0) 206261259

2) ABRAXAS


Jonge Roelensteeg 12-14
1012 PL Amsterdam
tel. 0031 (0) 206255763



Mapa
1
Kliknij na tą część mapy która cię
interesuje aby ją powiększyć

1
2
3
4
5
6
7
A
B
C

Mapa 2
Na tej mapie są pozaznaczane coffeeshopy
kliknij na nią aby ją powiększyć


Hotele
Kliknij na mapke aby ją
powiększyć w nowym oknie





Czym dojechać

Pociągiem
Pociąg jest wygodnym środkiem dostania się do Amsterdamu, szczególnie z Północnej Polski, którą łączą szybkie połączenia z Berlinem, a Berlin ma kilka szybkich połączeń dziennie z Amsterdamem.Bilety kolejowe można nabyć na każdym dworcu kolejowym w kraju, lub w biurze podróży.
>A tutaj kliknij żeby sprawdzić rozkład pociągów do amsterdamu.

 

Autobusem
Amsterdam połączony jest tanimi połączeniami autobusowymi z południa Polski i z Warszawy autobusami Eurolines oraz Orbisu. Namawiamy was do sprawdzenia aktualnych połączeń na Internecie. Bilet powrotny o oznaczonym dniu powrotu autobusem do Amsterdamu będzie kosztował poniżej 400,- PLN. Istnieje wiele zniżek i specjalnych ofert, o ile wykupujecie bilet na wiele dni przed podróżą. Bilety wykupione poniżej trzech dni przed wyjazdem, oraz bez oznaczonego dnia powrotu, są najdroższe. Autobus jedzie z Warszawy do Amsterdamu ok.18 godzin z jednym dłuższym (30min) postojem na posiłek. Autobusy powrotne z Amsterdamu wyjeżdżają zwykle wieczorem i są nazajutrz po południu na miejscu.

 

Samochodem
Holandia jest krajem najwyższych na świecie cen benzyny. Ponieważ benzyna w Niemczech jest o około 15% tańsza, polecamy zatankowanie samochodu do pełna przed wjazdem do Holandii, zaraz za Osnabruck. Przed samą granicą holenderską, niema po stronie niemieckiej stacji benzynowych. Również w drodze powrotnej jadąc z Niderlandów autostradą w kierunku Osnabruck i Hanoweru, musicie pamiętać, że nie będzie stacji benzynowej po stronie niemieckiej przez ok. 60 km, a ten komu zabraknie benzyny na autostradzie, karany jest surowym mandatem. Namawiamy Was też na nocleg w Polsce tuż przed granicą niemiecką, tak by długa podróż nie wymagała zbytniego wysiłku od kierowcy.

 

Prowadzenie samochodu w Holandii
Holandia pokryta jest siecią wygodnych, bezpłatnych autostrad. W godzinach 7.30-9.30 oraz 15.00-18.30, regułą są korki na autostradach. Wyjątkiem są dni weekendu. Dlatego są to najlepsze dni by poruszać się po Niderlandach. Chcemy Wam zwrócić uwagę, że na drogach w Niderlandach rygorystycznie przestrzegane są ograniczenia szybkości do 120km lub 100km/godz. na autostradach ( miejsca do 100km/godz. są oznaczone z boku autostrad małymi żółtymi tabliczkami), 80 km/godz. na drogach zwykłych, tzw. prowincjonalnych i 50 km/godz w terenie zabudowanym. Mandaty są wysokie; zależne od szybkości pojazdu naruszającego przepis. W drastycznych przypadkach, może dojść do zarekwirowania pojazdu (np. gdy pojazd porusza się ponad 200 km/godz). W Niderlandach uznawane jest polskie prawo jazdy. Tylko osoby pozostające dłużej niż 6 miesięcy powinny wymienić polskie prawo jazdy na holenderskie w gminie (Gemeente).

 

Parkingi
W samym Amsterdamie trudno o parking. Miasto pełne jest stojących na niemal na stałe samochodów mieszkańców, którzy mają na ich parkowanie specjalne pozwolenia. Parkowanie na ulicy jest też dość drogie 3,70 euro za godzinę w centrum miasta, a policja parkingowa bardzo sprawna i surowa.
Rozwiązaniem jest więc odstawienie samochodu na cały czas pobytu na jeden z wielkich parkingów, lub pozostawienie go na przedmieściach miasta, gdzie parkowanie nie jest płatne. Samochód pozostawiony na parkingu proszę starannie opróżnić, by nie zachęcać włamywaczy.


Coffee Shop



"Maryhę" czuje się już od progu. Z oparów aromatycznego dymu wynurzają się wznoszone leniwie w górę kufle piwa, a czasem i bilardowe kije.
Z wyluzowaniem bywalców kontrastują ukradkowe, niepew- ne spojrzenia przypadkowych gości. Zwłaszcza zagranicznych turystów zwabionych opisami tych knajpek w przewodnikach dla globtroterów. Zaglądają do nich nawet samotne turystki, które po wypiciu zwyczajnej herbaty i bliskim kontakcie z unoszącymi się w powietrzu wonnymi oparami będą miały co opowiadać mniej odważnym koleżankom.

W niektórych porach dnia jest tutaj nawet pustawo, wtedy można poczuć się w jednym ze słynnych amsterdamskich coffee shopów jak w zwyczajnej kawiarni czy pubie. Taka jak wszędzie herbata i kawa, zwyczajne piwo. Ale można też poprosić o specjalną herbatkę lub specjalną czekoladę. A do tego zamówić ciasteczko, w którym rolę bakalii pełni haszysz. Stali bywalcy wolą jednak skręta. W specjalnym kantorku sprzedawca odmierza na aptekarskiej wadze porcje haszyszu i marihuany z Tybetu, Maroka, Turcji, Afganistanu...

Zrobić skręta? - pyta kelner - widząc nasze niepewne miny i zbyt długie studiowanie jadłospisu: haszysz marokański - 19 guldenów za gram, afgański - 10, spice tea (czyli herbatka z marihuaną) - 5, czekolada na gorąco z haszyszem - 10...
Wszystko odbywa się legalnie. Holandia jest bowiem jedynym państwem w Europie gdzie posiadanie niewiekiej ilości (do niedawna jeszcze do 30 gramów, obecnie do 5 gramów) lekkich narkotyków jest oficjalnie dozwolone.

Najwięcej coffee shopów znajduje się w słynnej Dzielnicy Czerwonych Latarni, w bliskim sąsiedztwie kolejowego dworca. Tam też można znaleźć kantorki pełne dziwacznych psychodelików, (w tym halucynogenne grzyby i rośliny z całego świata) a chwilę później - po zwiedzeniu pobliskiego Muzeum Haszyszu i Marihuany - kupić w miniaturowej, przymuzealnej szklarni nasiona lub sadzonki marihuany...
Haszyszowe ciasteczko działa najwcześniej po 20 minutach. Ale nawet wzmocnione specjalną herbatką i utrwalone piwem nie wywołuje żadnych wizji. Miękną tylko lekko nogi, a i brudna kałuża zdaje się być bardziej przyjazna...

Amsterdam właściwie nie pasuje do spokojnej Holandii. Wydaje się - bardziej niż inne miasta - tolerancyjny, kosmopolityczny, nawet występny. To co możliwe jest tutaj nie pasowałoby do sztywnej, nobliwej Hagi. Większe można zaobserwować otwarcie na innych ludzi, większą tolerancję. Czy tylko dlatego, że już ponad połowa mieszkańców miasta to reprezentujący 145 narodowości przybysze ze świata?
Pewnie i dlatego, że Holendrzy przez wieki musieli współpracować ze sobą w walce z morskim żywiołem. Musieli uczyć się tolerancji. Nie bez znaczenia jest także echo dawnych morskich wypraw i trwający do dziś sentyment do rejonów świata objętych niegdyś panowaniem Niderlandów.

I może dlatego mogą dziś tutaj istnieć obok siebie chrześciajńskie schroniska i tajskie salony masażu, kolekcje z dziełami największych twórców w historii sztuki i muzea poświęcone seksowi, ulokowane na barce schronisko dla bezdomnych kotów i właśnie pachnące trawką coffee shopy.
Nie zburzyły porządku społecznego, nie wpłynęły na życie zwykłych obywateli. Wprowadziły tylko nieco kolorytu.
Oficjalnie działa w Amsterdamie około 350 coffee shopów. Jest ich jednak podobno dwa razy więcej. Właściciele skarżą się, że ostatnio niejednoznacznie traktowani są przez władze a i zdarzają się naloty policji. Wtopione w pejzaż miasta legendarne już knajpki nie przystają bowiem do standardów i oczekiwań władz Unii Europejskiej. Władze Holandii mają nie lada problem do zgryzienia. Smakosze haszyszowych ciasteczek także.


Tekst: Elżbieta i Andrzej Lisowscy
www: ??


Żródło info i mapy: Amsterdam.info

Masz coś ciekawego na temat amsterdamu
jeżeli tak to pisz na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

LINKI:

- Opinie użytkowników o różnych coffeeshopach http://www.coffeeshop.freeuk.com/
- Dóżo informacji o Amsterdamie
Amsterdam.info

Kategoria: /